"Motywacja jest tym, co pozwala ci zacząć, nawyk jest tym, co pozwala ci wytrwać."
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzan. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 maja 2011

Najprostsza SAŁATKA BROKUŁOWA GRZEŚKÓW

Nie wiem od ilu składników zaczyna się sałatka, ale ta ma ich w zasadzie dwa - jajka i brokuły. Nawet się zastanawiałam czy takie proste danie  w ogóle kwalifikuje się do publicznej prezentacji, jednak uznałam, że czemu nie?
Skoro jest coś, co jem regularnie mniej więcej raz w miesiącu i co tak bardzo lubię, to niby dlaczego mam o tym nie mówić? Chyba nawet powinnam.:) Jestem to winna tej sałatce.:)
I Grześkom.:)

Prostota w modzie to kwintesencja  dobrego smaku.

A jak jest w kuchni?
Czy tutaj "dobry smak" oznacza to samo?
A jeśli tak, to co o nim decyduje?

Wyszukane, trudno dostępne składniki?
Oryginalny sposób serwowania potraw?
Skomplikowane procedury ich przygotowania?
Coś całkiem innego?


Mając nadzieję na dużą pojemność "czegoś innego", ufam, że znajdzie się w nim miejsce dla sałatki Grześków, której nadzwyczaj skromna forma nie przeszkadza swoją smakowitością (tą nieco węziej pojętą) raz za razem eliminować z mojego stołu znacznie bogatszych składnikowo sałatkowych rywali.
Właściwość ta nieodmiennie kojarzy mi się powiedzeniem przypisywanym George'owi „Beau” Brummellowi:

„Orły są szare. A mimo to większość państw ma w swoim godle właśnie orła, a nie…papugę” 

choć zdaję sobie sprawę, że jeśli to faktycznie on jest autorem tych słów, to wypowiedziane zostały one raczej nie w kontekście sałatek, a już z pewnością nie sałatki Grześków - przynajmniej mi nic o tym nie wiadomo.:)

Wiadomo mi natomiast, że sałatką tą poczęstowali kilka lat temu mojego męża jego przyjaciele - Grzegorz i Kasia - stąd jej nazwa, potem zaś mąż zrobił ją  dla nas, w wieczór sylwestrowy przełomu lat 2008/2009. 
Od tego momentu stanowi ona w naszym menu jeden z nielicznych stałych punktów, który realizujemy zawsze, kiedy nie mamy czasu na gotowanie czy większe zakupy, albo po prostu, gdy najdzie nas ochota na coś dobrego.:)
Jeśli znalazłby się jeszcze ktoś, kto zechciałby dołączyć do  grona miłośników brokułowej sałatki Grześków, to właśnie nadarza się ku temu znakomita okazja.:)
Zapraszam.:)

Składniki:
  • 1 brokuł umyty i podzielony na małe różyczki /najlepiej trochę mniejsze, niż te na zdjęciach/
  • 3 ugotowane jajka
  • 3 ugotowane białka
  • 2 łyżki majonezu light
  • 1 łyżeczka chrzanu
  • sól
  • pieprz
  • opcjonalnie ćwiartki pomidorków koktajlowych do przybrania
Wykonanie:
  1. Do gotującej się lekko osolonej wody wrzuć różyczki brokuła i gotuj je przez ok. 4 min., tak aby były lekko al dente. Odlej wodę i pozostaw brokuła do ostygnięcia.
  2. Jajka i białka pokrój na duże części.
  3. Połącz wszystkie składniki dodając do nich majonez i chrzan. Całość dopraw i wstaw na 1 godzinę do lodówki.
  4. Sałatkę podawaj ozdobioną cząstkami pomidorków koktajlowych.
Gotowe!



Bardzo smacznego!

Blog jest obecny w serwisie

TOP 10 ostatniego miesiąca