Kiedy się o człowieku mówi - pulpet - to się ma zwykle na myśli kogoś okrągłego, grubaska, albo i nawet tłuścioszka w porywach.
Kiedy się o pulpecie mówi pulpet, to się okazuje, że on wcale nie musi być ani okrągły, ani tłusty, ani nawet pulpet!
Kiedy się o pulpecie mówi pulpet, to się okazuje, że on wcale nie musi być ani okrągły, ani tłusty, ani nawet pulpet!
Na przykład to danie:
Gotowane chude indycze mięsko w kształcie nieforemnych wielościanów a - pulpet!
Do tego, że pulpet, doszłam nie od razu, tylko metodą eliminacji:
Kotlet mielony - potrawa z mięsa mielonego z dodatkami - smażona.
(Tu było najprościej, dalej wszystko się już komplikuje).
Klops - potrawa z mięsa mielonego z dodatkami - smażona lub pieczona, może być również duszona lub gotowana, nadziewana lub nie.
Klops pieczony w rynience nadziewany gotowanym jajkiem nosi nazwę pieczeni rzymskiej.
(Hmm...)
Klops pieczony w rynience nadziewany gotowanym jajkiem nosi nazwę pieczeni rzymskiej.
(Hmm...)
Pulpet - potrawa z mięsa mielonego z dodatkami duszona lub gotowana.
(Uff! To jest to!)
(Uff! To jest to!)
Wszystko wskazuje na to, że zrobiłam pulpety.
Aczkolwiek tak w stu procentach pewna bym tego nie była, bo to, co pojawia się w necie po rzuceniu na Google przytoczonych powyżej haseł przypomina bardziej klasyczną... miszkulancję, niż jakąkolwiek sensowną próbę ich wyjaśnienia.
Miszkulancję trochę w pierwszym, ale bardziej w tym drugim znaczeniu - w końcu nie do każdego mielonego mięsa dodajemy śmietanę, nieprawdaż?;)
Zastanawialiście się kiedykolwiek, ilu słów używamy nie mając pojęcia, co tak dokładnie oznaczają?
Dobrze, że kiedy mowa o spaghetti większość co o nim wiadomo nie budzi żadnych wątpliwości - to zarówno włoska potrawa jak i typ makaronu, to też trzeci bohater piosenki przygotowanej przeze mnie na akcję Magdy -> Jedzenie z muzyką w tle.
Teraz gdy przedstawiłam ich już w komplecie -> ziemniaka, spaghetti i -> banana - mogę ją wreszcie zilustrować nagraniem:
A Tobie, Goh, zanim coś zaraz napiszesz, w ripoście za poczynioną przeze mnie niedawno uwagę o muzycznych gustach;), spieszę czym prędzej donieść, że podobnie jak System Of A Down, tak i The Wiglles bynajmniej nie są moim klimatem - to tak, żebyś sobie nie pomyślała, że prezentując akurat Hot Potato mam jakieś warzywne fiu bździu w głowie - nie - nawet z tym teledyskiem na blogu, to nadal ta sama którą znasz, poważna i nobliwa ja Kapusta.
Robiąca poważne pulpety z poważnych lekkuchno miszkulanckich składników.;)
Składniki (porcja dla 4-6 osób):
Pulpety
Aczkolwiek tak w stu procentach pewna bym tego nie była, bo to, co pojawia się w necie po rzuceniu na Google przytoczonych powyżej haseł przypomina bardziej klasyczną... miszkulancję, niż jakąkolwiek sensowną próbę ich wyjaśnienia.
Miszkulancję trochę w pierwszym, ale bardziej w tym drugim znaczeniu - w końcu nie do każdego mielonego mięsa dodajemy śmietanę, nieprawdaż?;)
Zastanawialiście się kiedykolwiek, ilu słów używamy nie mając pojęcia, co tak dokładnie oznaczają?
Dobrze, że kiedy mowa o spaghetti większość co o nim wiadomo nie budzi żadnych wątpliwości - to zarówno włoska potrawa jak i typ makaronu, to też trzeci bohater piosenki przygotowanej przeze mnie na akcję Magdy -> Jedzenie z muzyką w tle.
Teraz gdy przedstawiłam ich już w komplecie -> ziemniaka, spaghetti i -> banana - mogę ją wreszcie zilustrować nagraniem:
Robiąca poważne pulpety z poważnych lekkuchno miszkulanckich składników.;)
Składniki (porcja dla 4-6 osób):
Pulpety
- 2 łyżki bułki tartej
- 4 łyżki serka homogenizowanego niskotłuszczowego /użyłam 3% serka Pilos/
- 500 g mielonej piersi lub udźca z indyka
- 1 białko
- 1 drobno posiekana mała czerwona cebula
- 1 łyżeczka suszonego oregano
- 1 łyżeczka innych suszonych ulubionych dowolnych ziół i przypraw np. tymianku i/lub bazylii, papryki
- sól
- pieprz
- 1000 ml bulionu z warzyw
- 500 g makaronu spaghetti pełnoziarnistego
- parmezan
- opcjonalnie listki bazylii do przybrania
- Do średniej wielkości naczynia wsyp bułkę i dodaj serek, zamieszaj i poczekaj aż bułka napęcznieje.
- Dodaj mięso, białko, cebulę oraz przyprawy i wyrabiaj masę tak długo aż zacznie odstawać od ścianek naczynia. Odstaw naczynie na parę minut do lodówki.
- Zagotuj bulion. Zmniejsz ogień do średniego. Zwilżonymi dłońmi formuj z połowy masy mięsnej kulki wielkości orzecha włoskiego (im mniejsze, tym smaczniejsze) i pojedynczo rzucaj na wrzątek. Poczekaj aż wszystkie kulki wypłyną, odłów je i przełóż do osobnego naczynia. Te same czynności powtórz z pozostałą częścią mięsa.
Wykonanie:
- Rozgrzej oliwę w dużej patelni na średnim ogniu. Na patelnię wrzuć cebulę i czosnek - smaż do lekkiego zrumienienia, ok. 5 minut.
- Dodaj pozostałe składniki sosu oraz pulpeciki. Całość duś ok. 20 minut kilka razy mieszając aż sos zgęstnieje.
- Przygotuj makaron zgodnie z opisem na opakowaniu.
- Spaghetti podawaj gorące posypane parmezanem i przybrane bazylią.
Gotowe!
Bardzo smacznego!






